Jak urządzić małą sypialnię?

Mała sypialniaTypowy układ mebli w sypialni to łóżko z zagłówkiem na ścianie, po jego obu stronach szafki nocne oraz jakaś duża szafa, ewentualnie komoda. By to jednak pomieścić, pomieszczenie powinno mieć wymiary około 3 na 3 metry. W mieszkaniach w budynkach wielorodzinnych zdarza się, że sypialnia jest mniejsza. Jak sobie wtedy poradzić?

Łóżko, aby wygodnie mogły w nim spać dwie osoby, powinno mieć szerokość minimum 160 cm i to jest najlepszy wymiar do niewielkiej sypialni. Dobrze by było, żeby dojście do łóżka było możliwe z obu jego stron. Jeśli nie, to przynajmniej z jednej. Łóżko z dostępem wyłącznie "od dołu" to ostateczność. To właśnie zaplanowanie miejsca do spania jest pierwszym punktem planowania sypialni. Gdy już znajdziemy optymalne jego ustawienie, reszta mebli ułoży się, można powiedzieć, wynikowo. Pamiętaj jednak, że centralne umieszczenie łóżka na ścianie, daje pomieszczeniu symetrię, która przez swoją uporządkowaną naturę powiększa komfort myślenia o wnętrzu.

Jeśli wystarczyło miejsca na szafki nocne, lub choćby na jedną, warto by szafka spełniała dodatkowe zadanie. W tym celu ważne, by miała szufladki, gdyż to one są najbardziej poręczne i umożliwiają przechowanie większej ilości drobiazgów, a także ułatwiają utrzymanie porządku. Stoliczki nocne składające się z blatu i nóżek może i wyglądają lekko, ale nie pozwolą na ukrycie choćby kilku drobiazgów.

Szafa w sypialni powinna być zaopatrzona w lustro. Idealnie, gdyby do tego byłą ustawiona naprzeciwko okna, gdyż dodatkowo "otwierałaby" pomieszczenie. Najlepszym rozwiązaniem jest szafa na całą szerokość ściany, ze wszystkimi drzwiami wyłożonymi lustrami. W ten sposób nie odcina kawałka pomieszczenia, ale przedłuża je całe. Nawet jeśli jesteśmy świadomi, że to "tylko lustro", to i tak zyskujemy kilka centymetrów, gdyż nasz umysł nie zawsze potrafi idealnie określić, gdzie się ono zaczyna.

TRIK 1:

Jeśli szafa umieszczona jest we wnęce tak, że jej front licuje się ze ścianą, postaraj się o to, by lustra ciągnęły się dalej na ścianie, w jednej płaszczyźnie z tymi z szafy. Wizualnie sprawi to lepszy efekt i wrażenie, że szafa ciągnie się dalej, a więc pomieszczenie jest większe niż jest w rzeczywistości.

Mała sypialnia nie powinna sprawiać wrażenia przestrzeni. Powinna być za to przytulna, a więc wykorzystać atut, który już posiada - niewielkie wymiary. W celu nadania jej przytulności można pokusić się o jakieś zdjęcia na ścianach, półeczki na książki (nawet niewielkie), jakieś ładne firanki lub rolety rzymskie w oknach, może ustawiony w rogu wiklinowy fotel, który będzie zachęcał by zasiąść w nim z kubkiem malinowej herbaty w zimowy wieczór. Warto też postawić na zdecydowane faktury, wzory i kolory tkanin. Przy jasnych, kremowych ścianach, które uspokajają, wzorzystość tekstyliów będzie przyciągała wzrok do wyposażenia, odciągając uwagę od wielkości pomieszczenia.

TRIK 2:

Jeśli okna na ścianie umieszczone są niesymetrycznie - na przykład na ścianie okno jest tylko z jednego brzegu, co zdarza się często, warto zawiesić na nim wzorzystą roletę rzymską, a na ścianie obok, gdzie nie ma okna, umieścić drugą taką samą roletę symetrycznie. Druga roleta powinna zawsze być opuszczona, co zrobi wrażenie, jakby za nią także było okno.

Mieszkając w kamienicy, czy w ogóle w "starym budownictwie" przeważnie mamy do czynienia z wyższymi pomieszczeniami. W takim mieszkaniu, możemy pozwolić sobie na umieszczenie łóżka na antresoli, a pod nią rozplanowanie szaf, regałów bibliotecznych, małej garderoby czy kącika wypoczynkowego. Wysokie sufity to skarb, który należy właściwie docenić. Przy zwykłym, niskim suficie wszystko co możemy zrobić, to umieszczenie łóżka na niewielkim podeście, by wsunąć pod nie wysokie szuflady, które pozwolą na przechowywanie większych gabarytów. Urządzając sypialnię dziecięcą, warto wstawić piętrowe łóżko. Nawet, jeśli dziecko jest jedno, dolny poziom można wykorzystać na przykład na biurko, przy którym dziecko odrobi lekcje.

Im mniejsze pomieszczenie tym większą dbałość należy przywiązywać do szczegółów, by wzrok miał się na czym zatrzymać i nie od razu ogarnął całą przestrzeń. Dopracowane, stylowe meble są drogie, ale nawet tańsze wyposażenie z sieciówek można ciekawie zaaranżować, zmieniając obicia krzeseł, czy malując szafeczki na ciekawe kolory. Nie bójcie się - to nie aż takie drogie i nie jest to dużo roboty, w końcu przecież w małym pomieszczeniu nie zmieścicie wielu rzeczy.

Idealnie byłoby, gdyby okna sypialni wychodziły na zaciszne podwórko, a jeszcze lepiej, gdyby znajdowały się na wschodniej ścianie budynku. W ten sposób rano, mielibyśmy słońce, które budziłoby nas zamiast budzika. Przy takiej pobudce, człowiek jest najbardziej zrelaksowany. Poza światłem słonecznym, musimy jednak zadbać jeszcze o oświetlenie sypialni. Oczywiście przyda się górne światło, które jednak włączać będziemy jedynie, gdy czegoś szukamy, albo zmienimy przeznaczenie pomieszczenia. Na co dzień lepiej zapalać inne, bardziej stonowane, uspokajające oświetlenie. Oczywiście w sypialni królować będą lampki nocne, które każdy z użytkowników będzie mógł sam sobie włączać. Dobrym jednak pomysłem będą także kinkiety, które pozwolą doświetlić część pomieszczenia, nie przeszkadzając jednak tym, którzy nadal pozostali w łóżku. Włączniki powinny oczywiście być w zasięgu osoby leżącej w łóżku, by mogła je zapalać lub gasić już z łóżka.